1.Jak zaczęła się twoja przygoda z skokami?
Sz.Sz : Zaczęła się bardzo przypadkowo. Jechaliśmy z rodzicami na narty do Wisły i jak przejeżdżaliśmy koło skoczni zauważyliśmy ,że chłopaki mają trening. No to podjechaliśmy pod skocznię i popatrzyliśmy jak skaczą. Tata poszedł z trenerem porozmawiać i na drugi dzień byłem już na treningu. I tak się zaczęła ta przygoda
2.Masz jakichś „skokowych” idoli?
Sz.Sz:Jest wielu skoczków w których ślady chciałbym pójść. Ale moim największym idolem jest oczywiście Adam Małysz.
3.Gdzie widzisz się za 15 lat?
Sz.Sz:Ciężko powiedzieć. Przede wszystkim chciałbym założyć rodzinę,mieć pracę która daje mi satysfakcję,być zdrowym . To jest dla mnie najważniejsze. A jeżeli chodzi o sport to chciałbym skakać na jak najwyższym poziomie. Z sukcesami startować w PŚ.
4.O co poprosiłbyś złotą rybkę?
Sz.Sz:Szczęśliwa rodzina, zdrowie, satysfakcja z tego co robię.
5.Masz jakieś motto życiowe?
Sz.Sz:W sumie to nie. Mimo wielu przeciwności losu ,cały czas chce iść do przodu. Cieszyć się z tego co mam.
6.Masz jakieś inne zainteresowania poza skokami ?
Sz.Sz:Motoryzacja to taka moja druga pasja poza skokami. Interesuje się również muzyką.
7.A jaka muzyka konkretnie?
Sz.Sz:Nie mam określonego stylu muzyki. Słucham generalnie tego co jest popularne i tego co wpadnie w ucho. Od starszych piosenek do tych najnowszych
8.Jak opisałbyś siebie w trzech słowach?
Sz.Sz:Nieobliczalny,wygadany,szczery.
9.Co skoki narciarskie znaczą dla Ciebie?
Sz.Sz:Skoki dla mnie są na prawdę bardzo ważne. To z nimi wiążę swoją przyszłość. Nie potrafiłbym tak nagle "odłożyć " narty "w kąt".
10.Jaka jest twoja ulubiona skocznia?
Sz.Sz:Nie mam ulubionej skoczni. Bardzo lubię mniejszą skocznię w Libercu . Obiekty w Szczyrku i skocznia w Wiśle Malince również są bardzo fajne.
Mf : Dziękuję za poświęcenie chwili na ten wywiad ;)
Sz.Sz: Nie ma problemu. Pozdrawiam. ;)
Muffi <3
























































