1. Zacznijmy od pytania, które słyszałeś już pewnie wiele razy - dlaczego akurat skoki narciarskie i jak zaczęła się twoja przygoda z tym sportem?
K.M: Skoki spodobały mi się odrazu gdy tylko po raz pierwszy przyjechałem na skocznie pooglądać jak skaczą mój starszy brat i kuzyni. Pomyślałem, że też chciałbym spróbować i tak już zostało. Do tego zaczynała się "Małyszomania" co jeszcze bardziej mnie nakręciło
2. Jesteś zadowolony ze swoich dotychczasowych osiągnięć w skokach?
K.M: Po części jestem zadowolony, ponieważ miałem okazję startować w Igrzyskach Olimpijskich czy w Pucharze Świata co nie wszystkim z moich kolegów się udało. Z drugiej jednak strony wiem, że stać mnie były osiągnąć na ten moment znacznie więcej.

3. Co dały ci skoki narciarskie? Co zmieniły w twoim życiu? Potrafiłbyś teraz odłożyć narty i żyć bez skoków?
K.M: Skoki narciarskie dały mi bardzo dużo, przede wszystkim poznałem wiele wspaniałych osób. Nauczyły mnie również uczciwej rywalizacji i zdrowego podejścia do życia. Natomiast zdaję sobie sprawę z tego, że kiedyś bycie zawodnikiem się skończy i myślę, że spokojnie dam sobie z tym rade
4. Obecny sezon nie jest zbyt szczęśliwy dla naszych zawodników, do tego dymisja trenera Łukasza Kruczka. A ty co o tym myślisz?
K.M: Sezon jeszcze trwa, więc na razie pozostaje nam robić swoje i skakać jak najlepiej. Mam nadzieję, że ta druga część sezonu będzie dla wszystkich bardzo udana.
5. Masz jakieś najlepsze wspomnienie ze skokami narciarskimi?
K.M: Fajnych wspomnień jest bardzo wiele także ciężko sobie przypomnieć tą najlepszą.
6. Kto twoim zdaniem jest kandydatem do zdobycia kryształowej kuli w tym sezonie?
K.M: Według mnie głównym kandydatem jest Peter Prevc który cały sezon skacze fenomenalnie.
7. Z kim najczęściej mieszkasz podczas zawodów, zgrupowań?
K.M: Podczas letnich zgrupowań mieszkałem w pokoju z Adamem Rudą. Natomiast na zawodach to różnie ponieważ nie zawsze te same osoby są powoływane. Ale generalnie nie mam z tym wielkiego problemu, ze wszystkimi się dobrze dogaduję.
8. Co sądzisz o polskich fanach skoków narciarskich
K.M: Co tu dużo mówić, polscy kibice są zdecydowanie najlepsi i myślę, że nie tylko ja tak sądzę. Zawsze mocno dopingują nie tylko w Polsce ale równie na zagranicznych skoczniach. Możemy tylko podziękować.
9. Skąd wziął się twój pseudonim?
K.M: Jak to zwykle bywa z pseudonimami, został nadany przypadkowo. Dawniej podczas treningu na Słowacji pewien Pan się przejęzyczył i zamiast "Miętus" powiedział "Titus" i tak już zostało
10. Wielu fanów zastanawia się jak to robisz, że ciągle jesteś uśmiechnięty i szczęśliwy pomimo tego, że na skoczni czasem nie idzie Ci tak jakbyś chciał?
K.M: Zawsze próbuję pozytywnie podchodzić do tego co robię i takie podejście zdecydowanie mi pomaga. Chociaż nie zawsze jest mi do śmiechu to staram się tego nie pokazywać tylko w inny sposób pewne sprawy rozwiązać
.
11. Masz jakieś marzenia?
K.M: Marzeń mam bardzo wiele, hehe :)
12. Masz jakieś hobby, pasje poza skokami narciarskimi?
K.M: Szczególnych hobby nie mam, natomiast bardzo interesuję mnie piłka nożna
13. Na koniec pytanie, które nurtuje rzeszę polskich fanek skoków narciarskich - Czy Krzysztof Miętus jest jeszcze singlem?
K.M: Hehe ciekawe pytanie. Tak, jest singlem
Dziękuję jeszcze raz za wywiad. Wasza Snoke :)



Rozmawiałaś z Krzyskiem osobiście czy e-mailowo? :)
OdpowiedzUsuńNiestety byłam zmuszona do wywiadu przez fb.. ale mam plan żeby to powtórzyć na PŚ w Wiśle na którym mam nadzieję Krzysiek będzie.
UsuńKrzysiek Miętus jest naprawdę bardzo pozytywną postacią! świetny wywiad! mam nadzieję, że Krzysiek będzie jeszcze startował w Pucharze Świata. wierzę w niego i życzę mu powodzenia :
OdpowiedzUsuńMega pozytywną :) Tej pogody ducha warto się od niego uczyć :)
UsuńDobrych wiatrów!
OdpowiedzUsuńMiło :)
UsuńBardzo fajny wywiad i mega pozytywna postać! Mam nadzieję, że kiedyś zobaczymy tego zawodnika odbierającego Puchar Świata :)
OdpowiedzUsuńSuper wywiad, gratuluję mu odwagi, bo skoki jej wymagają i nie każdy dawałby sobie radę tak jak on :)
OdpowiedzUsuń